
Do zdarzenia doszło dziś 11 lipca br. w Chełmnie w woj. Kujawsko-Pomorskim. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o potrąceniu kilku osób przez kierowcę samochodu osobowego. Na miejsce natychmiast wysłano policyjne patrole.
Po wypadku, do którego doszło w piątek 11 lipca w Chełmnie, trwają przesłuchania. W szpitalach pozostają dwie nastolatki. Policjanci zabezpieczają dowody oraz przesłuchują świadków. 56-letni kierowca przebywa w policyjnym areszcie.
Policjanci pracujący na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący mitsubishi 56-latek, wjechał w ul. Rynek „pod prąd”, następnie wjechał na chodnik i potrącił, idące nim, trzy osoby: mężczyznę (31 l.) oraz kobietę (25 l.) z dzieckiem (6 l.). Dalej wjechał w ul. Hallera, również „pod prąd”, gdzie potrącił kolejne osoby tj. dwie dziewczynki w wieku 11 i 13 lat. Idąca z nimi matka nie doznała obrażeń.
Pojazd zatrzymał się dopiero po tym, gdy kierujący uderzył nim w schody i wywróceniu się samochodu na bok. Kierowca został wyciągnięty przez znajdujących się na miejscu policjantów. 56-latek trafił do komendy policji. Policjanci zbadali i ustalili, że był trzeźwy. Badanie narkotesterem nie wykazało obecności narkotyków w jego organizmie. Do badań pobrano krew.
W wyniku tego zdarzenia kobieta oraz troje dzieci zostały przewiezione do szpitali. Na miejscu wypadku policjanci wykonali oględziny, zabezpieczyli ślady i przesłuchiwali świadków. Czynności te nadzorował przybyły na miejsce prokurator.
Dziś 12 lipca br. nadal trwają przesłuchania. Na niedzielę 13 lipca br. planowane jest doprowadzenie zatrzymanego do prokuratury, gdzie prokurator zdecyduje o zarzutach, które zostaną przedstawione 56-latkowi. W tej chwili mężczyzna przebywa w policyjnym areszcie. Dalsze decyzje w sprawie podejmować będzie prokurator.
W tej chwili wiemy, że w szpitalach pozostają dwie nastolatki. Stan 13-letniej dziewczynki, która lotniczym pogotowiem została przetransportowana do szpitala w Bydgoszczy, wydaje się najpoważniejszy.
Policjanci wstępnie ustalili, że ok. godz. 14:40 kierujący mitsubishi 56-latek jadąc pod prąd na ulicy Rynek, uszkodził kilka samochodów, następnie wjechał na chodnik i przy ul. Hallera, potrącił osoby przebywające na nim. Obrażeń doznało 5 osób, w tym dwoje dzieci (dziewczynki w wieku 10 i 13 lat). Wszystkie osoby zostały przewiezione do szpitali.
Kierowca samochodu został zatrzymany przez policjantów i trafił do komendy policji. Ustalono, że 56-latek jest trzeźwy, badanie pod kątek narkotyków również nie wykazało obecności zakazanych substancji w organizmie kierowcy.
W tej chwili trwają policyjne czynności: oględziny, gromadzenie dowodów przesłuchiwani są świadkowie. Policjanci czekają na ustalenia służb medycznych dotyczące stanu zdrowie osób poszkodowanych. Na miejscu pracują policjanci.
Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy/ Redakcja




