
Na przełomie października i listopada cmentarze tętnią życiem jak Polska długa i szeroka i nie inaczej i w tym roku.
Byliśmy zobaczyć, co się dzieje i niespodzianki nie było. Ludzie pucują nagrobki, mogiły pięknieją, wieczorem blask migających zniczy tworzy swego rodzaju magiczne widowisko. Halloween wdziera się co prawda do naszego życia, ale Dziady, Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny, są cały czas nam bliskie i nie zamierzamy z nich rezygnować. Pamięć przodków trwa, a jesienny czas zadumy i tęsknoty powraca co roku.
Janusz Wiertel





