
Do morderstwa doszło 30 czerwca 2025 r. popołudniu lub wczesnym wieczorem. Telefon u dyżurnego bydgoskiej komendy zadzwonił o 19:50. Mężczyzna w słuchawce zgłaszał, że otrzymał wiadomość w której jego dalszy znajomy chwalił się, że zabił człowieka. Ciało nieboszczyka miało znajdować przy ulicy Rekreacyjnej w Bydgoszczy. Patrol, który udał się w to miejsce natknął się na namiot, a w nim odkryto zwłoki ludzkie z widoczną raną postrzałową głowy.
Natychmiast ruszyły czynności procesowe. O sprawie został powiadomiony prokurator. Technicy kryminalistyki przeprowadzili oględziny miejsca zbrodni, zabezpieczyli dowody, a kryminalni rozpoczęli poszukiwania sprawcy tego czynu. Zaangażowani w nie byli zarówno policjanci z Komendy Miejskiej, z Samodzielnego Poddziału Kontrterrorystycznego oraz Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy.
Na sprawcę zbrodni kryminalni z bydgoskiego Śródmieścia natrafili tuż po północy. Szedł ulicą Przemysłową w Bydgosdzczy. Miał przy sobie broń czarnoprochową, która została zabezpieczona. Zatrzymany to 25-letni bydgoszczanin. Trafił on do śródmiejskiego komisariatu, a po wykonaniu z nim czynności do policyjnego aresztu.
Udało się również ustalić dane zamordowanego człowieka. To 41-latek w kryzysie bezdomności. Jego ciało zostało zabezpieczone do sekcji.
W tej sprawie toczy się śledztwo pod nadzorem prokuratorskim. Śledczy zamierzają wnioskować o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.
Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy/ Redakcja